Iść na studia czy… do pracy?

Temat wyboru szkoły już dawno za mną.

Jednak czytając ten artykuł, sam się zastanawiam jaką decyzję dziś bym podjął.

6 tys. na rękę po zawodówce. Studenci nie mogą uwierzyć

Poszedłem na studia dla… no właśnie dla czego? Po co? Co mną kierowało?

Chyba dla pieniędzy, bo wtedy rynek pracy wyglądał inaczej.

Chyba też dlatego, że tytuł „Magister” nieźle brzmiał, to jednak był powód do dumy i dla mnie nadal jest.

Chciałem też się uczyć, czegoś nowego, choć wybór kierunku nie był do końca spowodowany moimi zainteresowaniami. Duży wpływ miało to, że nie dostałem się na telekomunikację więc wybrałem mechanikę!!!

Chciałem też się uczyć, czegoś nowego, choć wybór kierunku nie był do końca spowodowany moimi zainteresowaniami. Duży wpływ miało to, że nie dostałem się na telekomunikację więc wybrałem mechanikę!!!
Dodatkowo pochodzę z małej wsi, z gospodarstwa, gdzie wogóle nie widziałem swojej przyszłości. Wydaje mi się więc, że jednym z powodów była też chęć po prostu wyrwania się do miasta…

Nie pamiętam już dokładnie. I tak naprawdę to w końcu już przeszłość, która jest za mną.

Teraz, „mądrzejszy” o 20 lat 😉 zastanawiam się co zrobią moje dzieci. Co im przekazać, w jaki sposób zainspirować je do podjęcia WŁASNEJ decyzji o kierunku, w którym poprowadzą swoje życie…
To nie jest łatwa sprawa, tym bardziej wiedząc, że choć bardzo bym chciał aby ta decyzja była naprawdę ICH, to i tak w końcu pewne decyzje podejmą na podstawie tego co przekazali im rodzice. Taka jest kolej rzeczy. Jako rodzic dbam o swoje dziecko automatycznie przekazując mu także swoje przekonania, wnioski wyciągnięte z MOICH doświadczeń.

A czy uważam, że marketing online jest właściwą drogą na dzisiejszym rynku pracy? Czy chciałbym nauczyć go moje dzieci? No cóż…

Przez ostatnie 3 lata uczę się tej branży, aktywnie działam w wielu projektach online i zarabiam, tak ZARABIAM prawdziwe, realne pieniądze. To jest ogromna branża, której obroty ciągle rosną. Są tu tak wielkie możliwości, że aż trudno było mi w to kiedyś uwierzyć…

Resztę dopowiedz sobie sam 😉

ps. A gdybyś chciał /-a dowiedzieć się od czego zacząć po prostu napisz na robry@wp.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.